
Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się na wznowienie cyklu podwyżek stóp procentowych. To najpóźniej ogłoszona decyzja RPP w historii.
Po raz drugi z rzędu RPP zdecydowała o pozostawieniu referencyjnej stopy procentowej na poziomie 6,75 proc.
Rada Polityki Pieniężnej do tej pory podnosiła stopy procentowe 11-krotnie. Cykl podwyżek rozpoczął się w październiku 2021 r. W tym roku podwyżek stóp nie było jedynie w sierpniu, kiedy RPP nie zbierała się z powodu przerwy urlopowej, oraz w październiku kiedy Rada zdecydowania się nie zmieniać oprocentowania w NBP.
Decyzja została ogłoszona dopiero o godz. 18:25, czyli najpóźniej w historii. Wcześniejszy rekord – z lipca 2021 r. – to godz. 18:15.
W czwartek o godz. 15:00 głos zabierze Adam Glapiński. Prezes NBP zapewne przedstawi uzasadnienie środowej decyzji oraz nakreśli uwarunkowania i perspektywy polityki pieniężnej w kolejnych miesiącach.
NBP: inflacja w 2023 r. z 50% prawdopodobieństwem w przedziale 11,1-15,3%
Z listopadowej projekcji NBP dotyczącej inflacji wynika, że jest 50-procentowe prawdopodobieństwo, że inflacja w 2023 r. znajdzie się w przedziale 11,1% do 15,3%, a dynamika PKB wyniesie od -0,3 do 1,6%. W komunikacie NBP poinformowano ” Zgodnie z projekcją przygotowaną przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP oraz uwzględniających dane dostępne do 21 października 2022 r. oraz informacje o planowanych zmianach legislacyjnych ogłoszonych do 7 listopada 2022 r. – roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 14,4-14,5% w 2022 r. (wobec 13,2-15,4 proc. w projekcji z lipca br.), 11,1 -15,3 proc. w 2023 r. (wobec 9,8-15,1 proc), 4,1-7,6 proc. w 2024 (wobec 2,2-6,0 proc) oraz 2,1-4,9 proc w 2025 r.”
Wg NBP szybszemu obniżaniu inflacji sprzyjałoby umocnienie złotego, które w ocenie Rady byłoby spójne z fundamentami polskiej gospodarki. „Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej, w tym od wpływu agresji zbrojnej Rosji na Ukrainę na polską gospodarkę” – podkreślił bank centralny.